Inauguracja sezonu 2016 – wizyta w Marinie Pod Czarnym Bocianem

Miło mi zakomunikować, że rozpoczęliśmy już sezon wodniacki 2016! Tym razem, podobnie jak w roku ubiegłym, inauguracja odbyła się na rzece Warcie, w uroczej i gościnnej „Marinie Pod Czarnym Bocianem” nieopodal Nowego Miasta nad Wartą. Dzięki uprzejmości właściciela Mariny, Zbigniewa Sudnika, mieliśmy zaszczyt być jednymi z pierwszych osób, które zostały zaproszone na rejs nowym jachtem motorowym SM – 30 Cruiser Alu, wyprodukowanym niedawno przez „Stocznię Sudnik Motoryachts”.

Jednostka ta prezentowana była na ostatnich warszawskich targach „Wiatr i Woda” (marzec 2016), gromadząc wokół siebie ogromną rzeszę zainteresowanych jej oryginalnym wyglądem (styl retro) i ciekawymi parametrami technicznymi wodniaków, uczestniczących w tej dorocznej i najpopularniejszej krajowej imprezie.

SM_30_Cruiser_Alu

Przyznam, że byłem świadkiem powstawania jachtu, gdyż korzystając z zaproszenia Pana Zbyszka oglądałem go jeszcze przed targami, na etapie finalizacji płaskodennego kadłuba, nadbudówki oraz elementów instalacji. Byłem pod ogromnym wrażeniem, widząc efekty niezwykle precyzyjnej roboty, jaką zaprezentował mi autor projektu i jednocześnie jego wykonawca. Jednostka jest zbudowana głównie z aluminium morskiego, wymagając zastosowanie niezmiernie skomplikowanej i nowoczesnej technologii. Cięcie 6 milimetrowych arkuszy blach aluminiowych, z wykorzystaniem technologii frezowania, łączenie ich z poszyciem poprzez niezwykle precyzyjne spawanie, uzyskiwanie idealnie gładkich i zgodnych z projektem powierzchni i kształtów – to pokaz mistrzowskiego wykonawstwa i gwarancja najwyższej jakości. Dobór materiału podyktowany został kilkoma aspektami z punktu widzenia przyszłych użytkowników: bardzo długa żywotność, brak potrzeb konserwacji, łatwość utrzymania czystości i estetycznego wyglądu i niemal całkowita niezniszczalność podczas użytkowania. Aluminiowy kadłub jachtu jest bardzo trwały i odporny na wszelkie wodne przeszkody i niespodzianki, a komorowa konstrukcja części podwodnej kadłuba, nawet przy częściowym jej uszkodzeniu pozwala na dalszą eksploatację jednostki, bez jakichkolwiek zagrożeń jej zatopienia. Dzięki ostrym krawędziom pomiędzy wysokimi burtami i dnem oraz dodatkowymi 3 skegami w części rufowej, jednostka ta jest niesamowicie stabilna, ponadto wyposażona w 2 stery zsynchronizowane z obracającym się silnikiem, z łatwością utrzymuje stateczność kursową . Co ważne i zarazem niewiarygodne – niemal 2 tonowa jednostka może być poruszana silnikiem zaburtowym wyposażonym w śrubę uciągową o wzmocnionej przekładni o mocy (!) 9 KM. To ostatnie budziło moje wątpliwości, dopóki nie znalazłem się na Warcie, której prędkość nurtu waha się w granicach 5-6 km/h.

DSC_7178

Testowe pływanie odbyło się w ostatnią niedzielę, 8 maja br. Po krótkiej prezentacji najbardziej istotnych walorów jachtu przy jednym z pomostów Mariny, weszliśmy wraz z przyjaciółmi na jego pokład, z którego dotarliśmy do bardzo przestronnej nadbudówki, mieszczącej sterówkę, kambuz, wygodne, 2-metrowe koje do spania oraz rozmaite schowki, szafy ubraniowe i kuchenne. Wszystko wykonane z litego drewna i stali nierdzewnej, w bardzo dobrym guście. Wysokość tego pomieszczenia pozwala na komfortowe w nim przebywanie, nawet bardzo wysokim osobom, bowiem wysokość wnętrza wynosi 2,10 cm.

Wrażenie robi też łazienka mieszcząca oddzielną kabinę prysznicową, toaletę typu morskiego i umywalkę.

SM_30_Cruiser_Alu2[1] DSC_7167

Uwagę zwracają też panoramiczne okna kabiny, wykonane z szyb poliwęglanowych, pozwalające na komfortowe śledzenie otaczającej jacht przestrzeni. SM-30 został uznany przez organizatorów wspomnianych targów w Warszawie jako jednostka „prawdziwie proekologicznej konstrukcji wykonanej w całości z materiałów dających się recyklingować” (za miesięcznikiem Żagle nr 5 – maj 2016)

Inspiracją motywującą producenta do stworzenia tej jednostki była ubiegłoroczna susza, powodująca dramatycznie niski stan wód śródlądowych, utrudniając bądź uniemożliwiając zupełnie żeglugę większości jednostek o zanurzeniu przekraczającym 40 cm, szczególnie na rzekach nieuregulowanych, m.in. Warcie, Wiśle, Noteci. SM-30 Cruiser Alu posiada zanurzenie do 30 cm, przez co z dużą łatwością pokonywać może bardzo płytkie wody, zaś specjalnie ukształtowane dno jachtu całkowicie osłania śrubę, pozwalając bezpiecznie pokonywać bardzo płytkie miejsca i dopływać bezpośrednio do brzegu bez jakiegokolwiek prawdopodobieństwa uszkodzenia silnika. My płynęliśmy w dół i wracaliśmy pod prąd dość wartko płynącej Warty, czasami w odległości 1,5 – 2 metrów od jej brzegu, poruszając się typową dla tego typu jednostek prędkością, w granicach 6-7 km względem lądu. Przypomnę, z silnikiem 9 KM! Co nie oznacza, że producent nie przewidział możliwość zastosowania większych silników. Ostateczne wyposażenie jachtu jest – co oczywiste – podyktowane potrzebą jego nabywcy, który może sobie zamówić zarówno mocniejszy silnik (do 30 KM), jak również inne detale nie figurujące w standardowym wyposażeniu. Szczegóły techniczne i wyposażenie jest dostępne na stronie: www.sudnik-motoryachts.pl. Warto raz jeszcze wrócić do wspomnianej wcześniej, bardzo precyzyjnej zdolności manewrowej, szczególnie w porcie, podczas chwilowych podmuchów dość porywistego wiatru. Sądziliśmy, że wysoka nadbudówka jachtu może być na nie podatna. Myliliśmy się, i to bardzo. Producent zaprezentował nam zgoła odmienną zdolność swojej jednostki, sprawnie nią manewrując, zarówno poruszając się do przodu, jak i w tył. Jacht, pomimo długości 9,5 metrów nie potrzebuje wspomagania sterem strumieniowym – jest on całkowicie zbędnym gadżetem.

DSC_7176

Z całą pewnością mogę zarekomendować testowaną jednostkę jako jacht dedykowany tym, którzy chcą spędzić na wodzie wszystkie swoje wolne chwile, odbyć dłuższe i dalekie rejsy. Komfortowe wnętrze zapewni gościnę kilku osobom (4-5), zaś bogate jego wyposażenie techniczne uprzyjemni i ułatwi każdy, nawet wielotygodniowy rejs, mogący odbywać się w warunkach wiosenno-jesiennych chłodów. Jachty wyprodukowane przez „Stocznię Sudnik Motoryachts” będzie można również wyczarterować już w tym sezonie – wszelkie informacje na stronie: www.cb-charter.pl.

Comments are closed.